Pierwszy polski utwór rock’n’rollowy

Palmę pierwszeństwa w dziedzinie polskiego rock’n’rolla dzierży niepodzielnie gdański Rhythm & Blues. Pamiętajmy jednak, że zespół ten wykonywał niemal wyłącznie utwory innych wykonawców. Kto w takim razie stworzył pierwszego, w pełni autorskiego, polskiego rock’n’rolla? Tu sprawa nieco się komplikuje. W 1957 roku rewelerski Chór Czejanda zarejestrował dla Polskich Nagrań utwór „Tańcz i śpiewaj rock and roll” autorstwa Romualda Żylińskiego i Kazimierza Winklera. Utwór pojawił się jednak na antenie radiowej nieco później, niż wykonywane przez Zbigniewa Kurtycza (kojarzonego dziś głównie z hitem „Cicha woda”) „W Arizonie” Wiesława Machana i Janusza Odrowąża, zarejestrowane i wyemitowane po raz pierwszy w 1958 roku. Wspomniany Machan przyznał zresztą w rozmowie z Dariuszem Michalskim, że jeszcze w 1957 do księgarń trafił wydany przez Znak zeszyt nutowy pt. „3 x Rock and Roll”. Zawierał on – jak można się domyślać – trzy utwory rock’n’rollowe – rzeczone „W Arizonie” oraz „Raz, dwa i…” Zygmunta Tuczapskiego do słów Stanisława Wernera i „Pomyłkę” Jerzego Orzechowskiego z tekstem Mirosława Łebkowskiego. Niezależnie od tego, kto tak naprawdę był pierwszy (sam Walicki przyznawał zresztą, że w wypadku Kurtycza i podobnych mu wykonawców, mieliśmy do czynienia „z prawie rock and rollem”), rodzimi słuchacze po raz pierwszy zetknęli się z autorską, polską muzyką na Haleyowską modłę dzięki piosence opatrzonej słowami:

W Arizonie (Ej! W Arizonie)

W Barcelonie (Ej! W Arizonie)

W Jokohamie (EJ! W Jokohamie)

W Amsterdamie (Ej! W Amsterdamie)

Wszędzie dźwięczy dziś

Rock, rock, rock and roll!

(…)

Coś musi być, że świat zwariował,

Coś w sobie ma melodia ta:

Prosty rytm, niemądre słowa,

A bierze na sto dwa!

(Zbigniew Kurtycz i Chór Beltono? „W Arizonie”, muzyka: Wiesław Machan, słowa: Janusz Odrowąż – 1958)

Tekst jest częścią projektu „Po(p)land. Baza polskiej muzyki popularnej” realizowanego dzięki stypendium twórczemu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *