Rhythm & Blues, czyli Początek

Zacznijmy od narodzin polskiego rock and rolla. Za takowe uważa się koncert grupy Rhythm and Blues, który odbył się 24 marca 1959 roku w gdańskim klubie Rudy Kot (prawdopodobnie był to jednak ich trzeci koncert). Do dziś zachowało się tylko kilka nagrań zespołu, w tym „Butterfingers” wykonywane pierwotnie przez Brytyjczyka Tommy’ego Steele’a.

Edward Gierek, pełniący wówczas funkcję pierwszego sekretarza KW PZPR w Katowicach, w reakcji na występy Rythm and Blues stwierdził: „Nie interesują nas wynaturzone mody, nie chcemy rozwydrzenia i rozpasania*”.

Sam zespół przestał istnieć już rok później, a jego założyciel, dziennikarz i działacz Franciszek Walicki, zainicjował w 1962 powstanie Czerwono-Czarnych i Niebiesko-Czarnych, do których wrócimy.


__
* Z dzisiejszej perspektywy zarzut dotyczący „rozwydrzenia” może się wydać absurdalny, sam numer brzmi natomiast dużo bardziej jazzująco niż w wykonaniu Steele’a. Nie może to dziwić, zważywszy na fakt, że za import rock’and’rolla i rhythm and bluesa do Polski byli odpowiedzialni głównie ludzie jazzu, tacy jak wspomniany Walicki.

Tekst jest częścią projektu „Po(p)land. Baza polskiej muzyki popularnej” realizowanego dzięki stypendium twórczemu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *